Wird geladen...
Wird geladen...
Wilgoć resztkowa w wyłożeniach ogniotrwałych może przy nagrzewaniu prowadzić do wybuchowych odprysków. Dlaczego kontrolowane suszenie nie jest opcją, lecz obowiązkiem.

Materiały ogniotrwałe i woda nie idą w parze. To, co brzmi trywialnie, jest w praktyce jedną z najczęstszych przyczyn poważnych zakłóceń ruchu i zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu w przemyśle wysokotemperaturowym. Jeżeli świeżo założone lub naprawione wyłożenie pieca zostanie nagrzane zbyt szybko, wilgoć związana w materiale nie może ujść w sposób kontrolowany. Powstające ciśnienie pary rozsadza materiał od środka. Skutkiem są wybuchowe odpryski, które niszczą nie tylko wyłożenie, ale też zagrażają personelowi i instalacji.
W temperaturach powyżej 100 stopni Celsjusza woda wolna zaczyna parować. Jej objętość zwiększa się przy tym 1700-krotnie. W gęstym materiale ogniotrwałym, który nie potrafi odprowadzić pary dostatecznie szybko, narasta ciśnienie rozsadzające materiał.
Wilgoć w materiale ogniotrwałym ma różne źródła, które trzeba uwzględnić przy planowaniu procesu suszenia. Masy lane i masy ubijane zawierają ze względów procesowych wodę zarobową. W zależności od rodzaju materiału zawartość wody wynosi od 4 do 12 procent. Woda ta występuje częściowo jako woda wolna w porach, a częściowo jako chemicznie związana woda krystalizacyjna w fazach spoiwa. Obie formy muszą zostać przy nagrzewaniu wypędzone w sposób kontrolowany, jednak w różnych temperaturach i z różną szybkością.
Profesjonalne suszenie przebiega według krzywej nagrzewania właściwej dla danego materiału, dokładnie dostosowanej do zastosowanych wyrobów ogniotrwałych. Szybkość nagrzewania nie może w krytycznych zakresach temperatur przekraczać określonych wartości granicznych. Zwykle nagrzewa się z prędkością maksymalnie od 25 do 50 stopni na godzinę, ze zdefiniowanymi czasami przetrzymania w 110, 350 i 600 stopniach Celsjusza. Przy dużych objętościach pieca lub szczególnie grubych wyłożeniach czasy przetrzymania mogą wynosić od kilku godzin do kilku dni.
Nadzór temperatury podczas suszenia nie podlega negocjacjom. Termoelementy w różnych miejscach wyłożenia rejestrują rozkład temperatury i umożliwiają identyfikację punktów przegrzania oraz stref zimnych. Tylko w ten sposób da się zapewnić, że suszenie przebiega równomiernie i że żadne obszary nie zostaną pominięte. W SBS Refractory Service opracowujemy dla każdego projektu indywidualną krzywą suszenia i nadzorujemy cały proces bez luk.
Reguła kciuka w technice ogniotrwałej: czas suszenia w godzinach powinien odpowiadać co najmniej podwojonej grubości wyłożenia w centymetrach. Warstwa masy lanej o grubości 30 centymetrów wymaga zatem co najmniej 60 godzin kontrolowanego suszenia.
Konsekwencje niewystarczającego suszenia sięgają od powierzchniowych odprysków aż po całkowitą awarię wyłożenia. W najgorszym przypadku pęknięcie przebija całe wyłożenie i stop wydostaje się na zewnątrz. Takie zdarzenia są nie tylko katastrofalne ekonomicznie, lecz stanowią też bezpośrednie zagrożenie dla personelu zakładu. Również mniej dramatyczne skutki, jak mikropęknięcia i obniżona wytrzymałość materiału, znacząco pogarszają trwałość. Materiał uszkodzony przy pierwszym nagrzewaniu nigdy nie osiągnie pełnej wydajności. Inwestycja w staranne suszenie amortyzuje się dlatego zawsze w ciągu pierwszej kampanii.
Kompletne nowe wyłożenie, naprawa czy awaria — bezpłatne doradztwo wstępne i szybka odpowiedź.